Strona Główna



WYSIEDLENIE ZAMOJSZCZYZNY

Zygmunt Wach

Wojny zawsze niosły martyrologię, cierpienia i tragedię ludności cywilnej. Takimi bowiem są wojny. Jednakże to co w trakcie agresji na Polskę zgotowali Niemcy cywilnej ludności Zamojszczyzny nie ma odpowiednika w historii wojen. Chodzi o barbarzyński akt wysiedlenia i eksterminacji ludności wiejskiej z przyczyn rasowych gospodarczych i taktycznych. Były to działania antyhumanitarne sprzeczne ze wszelkimi konwencjami i prawami wojennymi.
Adolf Hitler w książce "Mein Kampf" nakreślił program zdobywania "przestrzeni życiowej" dla Niemców. Zgodnie z nim, mieszkańcy ziem zdobytych we wschodniej Europie muszą opuścić te terytoria. Tereny te następnie zostaną zasiedlone kolonizatorami niemieckimi. Szczegółowe wytyczne do tego zamierzenia opracowane zostały przez NSDAP i rząd III Rzeszy w roku 1940 w dokumencie "Generalplan Ost ". Pełnomocnikiem realizacji planu mianowany został Heinrich Himmler, któremu powierzono wszelkie sprawy wysiedlenia podbitych narodów i kolonizację zagarniętych obszarów. Bezpośrednim wykonawcą naznaczony został szef SS i Policji Odillo Globocnik /były kryminalista/.
Plan obejmował docelowo kolonizacje i zniemczenie ziem: Polski, Czechosłowacji, Ukrainy, Białorusi, Litwy , Łotwy Estonii Krymu i rejonu Leningradu. Przedsięwzięcie to zamierzano zrealizować w przedziale czasowym 25-30 lat. Wysiedlaną ludność rdzenną miano przemieścić na azjatyckie obszary Rosji /po podbiciu ZSRR/. Początkowo planowano wysiedlić i przesiedlić 31 mln mieszkańców a docelowo ponad 50 mln. Liczby nie uwzględniają ludności narodowości żydowskiej, która podlegała bezwzględnej likwidacji na miejscu - w obozach zagłady.
Dla zdobycia doświadczeń i opracowania skutecznych metod działania postanowiono przeprowadzić eksperyment zniemczania na terenie południowo - wschodniej części dystryktu lubelskiego obejmującej powiaty: zamojski, biłgorajski, tomaszowski i hrubieszowski. Obszar ten nosi tradycyjną nazwę Zamojszczyzna ponieważ w przeszłości stanowił własność ordynatów Zamoyskich i znany był jako Ordynacja Zamoyska.
Dnia 20 lipca 1941r na teren Zamojszczyzny osobiście przybył Heinrich Himmler. Wydał wówczas polecenie utworzenia wokół Zamościa Niemieckiego Okręgu Osiedleńczego. Nazwa miasta miała być zmieniona na Himmlerstadt.
W ramach eksperymentu 6 listopada 1941r wysiedlono nagle wsie Huszczka Duża i Huszczka Mała w gminie Stary Zamość. Następnie 8 listopada Wysokie, Białobrzegi, 9 listopada Bortatycze, 25 listopada Podhuszczki. Ogółem do 25 listopada 1941r wysiedlono 2098 mieszkańców. Początkowo przetrzymywano ich w koszarach w Zamościu a następnie przetransportowano do nadbużańskich wsi w gminie Dubienka. Na miejsce wysiedlonych sprowadzono i osadzono kolonistów - Volksdeutschów z Besarabii.
Na podstawie zdobytych doświadczeń departament IV Głównego Urzędu Rzeszy opracował zasady postępowania w trakcie akcji wysiedleńczych. Z reguły akcje te były prowadzone z zaskoczenia - rozpoczynane nocą. Wszystkie środki przymusu były dopuszczalne - brutalne traktowanie, bicie, użycie broni palnej, psów itp. Akcje wysiedlenia przeprowadzały m.in oddziały SS,Gestapo, Wermachtu, Sonderdienst, nasiedleni Niemcy, Volksdeutsche i Ukraińcy w służbie niemieckiej.
Zazwyczaj nocą wieś otaczano kordonem, potem część Niemców biorących udział w akcji udawała się do wioski. We wsi postępowano rozmaicie. Z zasady Niemcy wpadali do mieszkań, budzili ludzi ze snu i wypędzali z domostw Czasem kazano sołtysowi zebrać mieszkańców na wyznaczonym miejscu.
Na zebranie się dawano od 5 do 30 minut czasu. W nielicznych wypadkach godzinę lub dwie. Wysiedlanym pozwalano zabrać od 10 do 20 kg rzeczy osobistych i żywności,a czasem tylko bochenek chleba i nic więcej. Zwykle akcję prowadzono brutalnie: ludność bito karabinami, szczuto psami. Niezależnie od pory roku nawet w największy mróz, wyrzucano wszystkich z domów nie oszczędzając chorych dzieci i starców. Ludzi zgromadzonych na placu trzymano nawet po kilkanaście godzin.
W czasie akcji wysiedleńczo -pacyfikacyjnych strzelano do ludzi, palono domostwa, do płonących zabudowań wrzucano żywcem ludzi. Wysiedleńców przewożono furmankami lub konwojowano pieszo do obozów przejściowych zwanych "za drutami". Obozy takie funkcjonowały w Zamościu , Zwierzyńcu1 i Biłgoraju.
Umieszczeni w obozie poddawani byli selekcji wg stanu zdrowia i wieku. Każdy otrzymywał w kartotece odpowiedni stempel a mianowicie:

  • = AA /Arbeitseinisatz/ - zdolny do pracy przeznaczony na roboty przymusowe do Niemiec
  • =RD /Rentendorfer/= starcy chorzy ułomni /do szybkiej eksterminacji/
  • =AG /Arbeitsanisatz Generalgouvernement/ zdolni do pracy pozostający jako parobcy przydzieleni nasiedlonym Volksdeutschom.
  • =KL / Lager Birkenau/ wysiedleńcy skierowani do obozu Auschwitz - Birkenau do fizycznej likwidacji
  • WE /Widereindeutschungsfahig/ - osoby nadające się do zniemczenia
  • KI /Kinderaktion/ dzieci - po sprawdzeniu czystości rasowej były deportowane w głąb Niemiec do zniemczenia / wadliwe rasowo otrzymywały kategorię KL/

Każdą grupę umieszczano w oddzielnych barakach co powodowało rozdzielanie rodzin. Dochodziło do dramatycznych scen szczególnie gdy zabierano dzieci matkom. Brak dokładnych danych ile dzieci objęło wysiedlenie. Szacuje się, że wysiedlenie dotyczyło 35 - 40 tysięcy dzieci. Z tego około 5 tysięcy otrzymało kategorię "KI" i zostało wywiezionych w głąb Rzeszy. Pozostałe dzieci z kategorią "KL" zginęły w obozach, w czasie transportu, zmarły z głodu wycieńczenia i braku pomocy lekarskiej.
Na wielką skalę akcja wysiedleńcza ruszyła w nocy z 27/28 listopada 1942r. Jedną z pierwszych wysiedlonych była wieś Skierbieszów. Dano ludziom 20 minut czasu na ubranie się i zabranie niezbędnych rzeczy. Załadowano ich na furmanki i zawieziono do Zamościa "za druty".
Jeszcze tego samego dnia/ 28.11.1942r/ we wsi osiedlili się niemieccy kolonizatorzy. Ciekawostką jest, że wśród nich było małżeństwo Köhlerów. Köhlerowie byli chłopami - Volksdeutschami z Besarabii /Rumunia/. Przybyli do Skierbieszowa jako pionierzy niemieckiego osadnictwa, jako kolonizatorzy z zamiarem wzbogacenia się.
Pani Köehler była w tym czasie w ciąży i w dniu 22 lutego 1943r urodziła syna. Synowi nadano imię Horst.2 Dziś tenże Horst Köhler jest Prezydentem Republiki Federalnej.3
Do marca 1943 roku wysiedlono Polaków ze 116 wsi Zamojszczyzny /47.pow.zamojski 15 tomaszowski 54 hrubieszowski/. W czerwcu i lipcu 1943 r we wszystkich 4 powiatach wysiedlono 171 wsi; biłgorajskie 89 tomaszowskie 45 zamojskie 28 hrubieszowskie 8. W rezultacie od listopada 1941r do września 1943 r Niemcy wysiedlili 297 wiosek tj. około 110.000 ludzi. Stanowiło to 30 procent Polaków zamieszkałych na Zamojszczyźnie.
Oprócz wczesniej wymienionych wiosek całkowicie wysiedlono następujące miejscowości: Gózd Lipiński, Jedlinki,Potok Górny, Naklik, Szyszków, Budziarze,Wólka Bliska, Zynie, Borki, Biszcza, Dąbrówka, Bukowina, Luchów Górny i Dolny, Frampol, Rzeczyca, Katy,Karolówka, Majdan Gromadzki, Markowice, Księżpol, Płusy, Korchów, Tarnogród, Wola Różaniecka, Teodorówka, Komodzianka, Wola Radzięcka,Wola Kątecka, Smoryń, Dyle, Hedwiżyn, Lipowiec, Rakówka, Zawadka, Różaniec, Lipowice, Łukowa, Babice, Dorbozy, Wola Obszańska, Obsza, Zamch, Borowiec, Józefów, Górecko Kościelne, Bodaczów, Wielącza, Deszkowice, Rozłopy, Źrebce, Sułów, Sułow Kolonia, Tworyczów, Kitów, Nawóz, Wirkowice, Staw Noakowski i Ujazdowski, Złojec, Zarudzie, Zawada, Jacnia, Stanisławów, Długi Kąt, Hamernia, Nowiny, Susiec, Majdan Sopocki, Podrasów, Nowa Ciotusza, Łuszczacz, Podklasztor, Majdan Mały, Nowa Wieś, Potoczek, Suchowola, Hutków, Kol. Suchowola, Bożawola, Kol.Ruszów, Ruszów, Wierzbie, Jatutów, Szopinek, Mokre, Płoskie, Huża, Wysokie, Bortatycze, Białobrzegi, Wólka Złojecka, Nowa Wieś, Stary Zamość, Chomęciska Małe i Duże, Sitaniec, Wolica Sitaniecka. Kol. Sitaniec,Wisłowiec, Podhuszczka, Huszczka, Suchodębie, Skierbieszów, Sady, Lipina Nowa, Iłowiec, Szrocówka, Cieszyn, Rozdoły, Żurawlów, Zuków. Miączyn, Kol. Miączyn, Horyszów Polski, Sitno, Stabrów, Czołki, Dębowiec, Kol. Dębowiec, Jarosławiec, Cześniki, Wolica Śniatycka, Ruszczyca, Komarów, Komarów Osada, Komarów Kolonia,Majdanki,Huta Komorowska,Janówka,Janówka Wielka, Dąbrowa,Huta, Dzierążnia, Sumin, Wieprzów, Justynówka, Majdan Górny, Sowiniec, Przeorsk, Szarowak, Łabuńki, Osiczyna, Majdan Tuczapski, Wysokie. J, Trościanka,Wólka Tuczapska, Tuczępy, Czechówka, Skomorochy, Wolica Uchańska Mała i Wielka, Szczelatyn. Grabowiec, Duńczypol,Gora Grabowska, Zawalów, Niewiarków, Kol. Niewiarków,Kotlice, Kol. Kotlice, Dub, Zubowice, Czortowczyk, Wożuczyn, Kol. Wożuczyn, Rachanie, Michałow, Siemnice, Grodysławice, Wola Gródecka, Kol. Wola Gródecka,Gródek, Nedeżów, Nowa Wieś /tom./Podhorce, Tymin, Józefówka, Werszyca, Jarczów, Hopkie, Małozów, Małozów kol.Sahryń, Łuszów Kol. Odlatajka, Raciborowice,Raciborowice Kol. Glińsko, Skibice, Holozne, Białowody, Pieloki, Roskarzówka, Uchanie, Wola Uchańska, Kol. Uchanie, Aurelin, Bokinia, Wysokie /hrub/Jarosławiec, Białopole, Zabudynów, Radziejów, Grobelka, Tuchanie, Strzelce, Małozów. Małozów Kol, Mircze, Józefów, Janostrów, Siedliszcze, Holendry, Starosielec, Regułka.
Ponadto częściowo wysiedlono miejscowości: Kamionka Średnia, Krzeszów Dolny, Jasiennik, Gózd, Maziarnia, Momoty, Ujście, Szeliga, Huta Krzeszowska, Łazary, Dzwola,Władysławów, Bukowa,Ciosmy, Banachy, Bidaczów Stary i Nowy, Kocudza Zdzisławice, Rapy, Gromada, Korytków, Dabrówka, Sól, Dereźnia,Wola Dereźniańska, Stary i Nowy Majdan ,Zagrody, Goraj, Wólka Abramowska, Hosznia Ordynacka, Jędrzejówka, Wola, Okrągłe, Korczów, Smólsko, Brodziaki, Gorajec Stara Wieś, Pisklaki, Chmielek, Osuchy, Majdan Nepryski, Borowina, Górecko Stare, Kąty, Mielewszczyzna , Hutki, Oseredek, Stara Ciotusza, Sielec, Krynice.
Natychmiast po wysiedleniu Polaków na ich ziemi osadzano niemieckich kolonistów. Koloniści byli zarządzani przez SS. Władze niemieckie zorganizowały ich na sposób wojskowy; zostali jednakowo umundurowani na czarno stąd nadana im przez Polaków nazwa "czarni".
Byli świetnie uzbrojeni, przechodzili specjalne ćwiczenia wojskowe. Otrzymywali duże przydziały żywności. Władzę nad kolonistami sprawował SS Dorffihrer i członkowie SS. W zasiedlonych wsiach przeprowadzano komasację gruntów, zakładano szkoły, sklepy itp.
"Czarni"osobiście nie pracowali na roli - robiła to miejscowa ludność kategorii AG - im przydzielona jako siła robocza. Stosunek "czarnych" do ludności polskiej był wrogi- często brutalny. Zmuszano ludzi do ciężkiej pracy bez wynagrodzenia od rana do nocy bez względu na warunki atmosferyczne i pogodę. "Czarni" współpracowali z żandarmerią i SS w akcjach wysiedleńczych i pacyfikacyjnych.

***

Akcja wysiedleńcza uległa zahamowaniu i załamaniu po niepowodzeniach niemieckich na froncie rosyjskim. Duże znaczenie miały też akcje odwetowe ze strony polskich partyzantów Batalionów Chłopskich, Armii Krajowej, Gwardii Ludowej oraz rajdowych oddziałów partyzantki radzieckiej. Do wstrzymania akcji wysiedleńczej przyczyniła się też postawa miejscowej ludności. Chłopi zdecydowanie przeciwstawiali się rozkazom niemieckim, nie dawali się złapać, uciekali, niszczyli dobytek aby nie dostał się w ręce nieprzyjaciela.
Niemcy zrozumieli że nie łatwo będzie ujarzmić zamojskiego chłopa. Wobec chłopów stosowano odpowiedzialność zbiorową, dokonywano masowych egzekucji, rozstrzeliwania zakładników - puszczano z dymem całe wsie. Na Zamojszczyźnie narastał ruch oporu a jego siła była znaczna.
Spalono wiele skolonizowanych wsi m.in. Lipsko, Ruszów,Wierzba,Zawada. Wielu kolonistów zginęło od kul partyzantów. Zimą 1943 roku część kolonistów zgrupowała się w Szczebrzeszynie i Suchowoli w obawie przed partyzantami i chłopami.
Słynne są bitwy partyzantów z Niemcami pod Wojdą, Zaborecznem, Róża, Lasowcami. Potyczki w Bondyrzu Kaczorkach Trzepiecinach. Niemcy raportowali do Berlina że na Zamojszczyźnie wybuchło powstanie
Klęska armii niemieckiej na froncie wschodnim spowodowała definitywnie przerwanie akcji wysiedleńczej. "Czarni" - koloniści niemieccy i rodzimi Volksdeutsche w popłochu opuszczali Zamojszczyznę uciekając na zachód przed nadciągającą Armią Czerwoną i Wojskiem Polskim.
Po przejściu frontu do opustoszałych wsi wracali nieliczni ocaleli rdzenni mieszkańcy: z lasów, z obozów, z robót przymusowych i innych miejsc tułaczki. Część gospodarstw zasiedlili repatrianci z terenów, które po wojnie znalazły się w granicach ZSRR, zdemobilizowani żołnierze Wojska Polskiego itd.
Zamojszczyzna powoli wracała do normalnego życia. Jednakże wiele wsi nigdy nie wróciło do istnienia - ich ślad można znaleźć tylko na starych mapach.




Strona Główna Okupacja

Wszelkie prawa zastrzeżone.



1. relacje osób przetrzymywanych w obozie przejściowym w Zwierzyńcu zebrał i opracował Czesław Służewski; znajdują się w pracy: Hitlerowski obóz przejściowy w Zwierzyńcu. Zwierzyniec 1993
2. Rodzina Köhlerów uciekła na Zachód przed nacierającą armią radziecką i po wojnie osiadła koło Lipska, a w 1953 r. przeniosła się do Niemiec Zachodnich. Horst Köhler jest z zawodu ekonomistą i nigdy nie był politykiem, lecz urzędnikiem i finansistą. Pracował dla kanclerza Kohla, doradzał rządowi w kwestiach finansowych podczas negocjacji zjednoczeniowych z NRD i podczas rokowań nad traktatem z Maastricht wprowadzającym wspólną europejską walutę euro. Był m.in. wiceprezesem Banku Światowego, w 1998 r. został prezesem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, a dwa lata później - na wniosek kanclerza Schrödera - szefem MFW. Wprawdzie od 1981 r. należy do CDU, ale ci, którzy go znają (a nie jest powszechnie znany i jego nominacja na kandydata na prezydenta zaskoczyła większość społeczeństwa), uważają go za niezależnego i odważnego w ocenach. Samokrytycznie przyznał się m.in. do błędów ekonomicznych popełnionych przy zjednoczeniu Niemiec, zwłaszcza przy kursie wymiany marki NRD na markę zachodnią. Köhler jest żonaty i ma dwoje dzieci.
3. Pan prezydent Horst Köhler 15.VII 2004r był w Polsce gościem prezydenta Kwaśniewskiego. Nasza prasa starannie pomijała jego Skierbieszowski rodowód a szczególnie " profesję" jego rodziców. To mnie zdenerwowało i napisałem meila bezpośrednio do prezydenta Kwaśniewskiego - dostałem odpowiedź " Kancelaria Prezydenta dziękuje za nadesłaną korespondencję, która zostanie wykorzystana służbowo w odpowiednim czasie". Podobno wójt Skierbieszowa zapraszał Koehlera do odwiedzenia miejscowości urodzenia jednak bez skutku. Od respondenta ze Skierbieszowa dowiedziałem się, że dom w którym urodził się Herr Horst Köhler został rozebrany.